Była sobie łąka – 8

Była sobie łąka. Soczysta, zielona łąka. Niedaleko rósł las i płynął strumyk. Na środku łąki stał mały biały domek z czerwonym dachem. W szeroko otwartym oknie powiewała biała firanka odsłaniając stojące na parapecie kwiatki. Dzień był pogodny, słońce świeciło wysoko. Szybko ogarnęłam się, robiąc codzienną toaletę. Dziś będzie piękny dzień, wszystko, co zaplanowałam, uda się zrealizować. Dziś czeka mnie egzamin, zdam go na pewno, wczoraj dość długo powtarzałam teksty.

Myślę, że wszystkie egzaminy zdajemy raz lepiej, raz gorzej i te wyuczone tematy i te przypadkowe, ważne by być dobrze nastawionym do życia, i być szczęśliwym.

Autor: Maria B