Była sobie łąka – 19

Była sobie łąka. Soczysta, zielona łąka. Niedaleko rósł las i płynął strumyk. Na środku łąki stał mały biały domek z czerwonym dachem. W szeroko otwartym oknie powiewała biała firanka.

Mała dziewczynka spaceruje po łące razem z tatusiem i małym braciszkiem. Zbiera kwiatki do swojego zielnika, podczas gdy tatuś z jej młodszym braciszkiem puszczają latawca.

Oczywiście ciąg dalszy tej historii jest bardzo prosty. Mała dziewczynka rośnie, a już nieco starszy braciszek pokazuje jej, w jaki sposób pomalował ołowiane żołnierzyki. Później mała dziewczynka jest już panną na wydaniu, znajduje narzeczonego i rodzi się im inna mała dziewczynka, która również spaceruje, być może po innej łące, być może tylko podziwia widoki, a być może również zbiera kwiatki do zielnika.

I tak to właściwie toczy się w większości przypadków.

Ta zielona łąka jest jak odcinek jednostkowy na osi ludzkich wartości. Przykładając ten odcinek do innych odcinków, można przekonać się, ile odcinków jednostkowych mieści się w innych odcinkach lub jaką częścią odcinka jednostkowego jest dany odcinek. Ale nie wszystkie odcinki mają miarę większą od jedynki, tak jak to miało miejsce w przypadku tej dziewczynki i wszystkich jej potomnych. Czasami po takiej łące chodzi jakiś chłopczyk, a później widzimy go, jako już dorosłego mężczyznę. Dwóch strażników prowadzi go do komory gazowej. Asystent najważniejszego strażnika rozcieńcza kwas siarkowy i przelewa go do kuwety mieszczącej się za fotelem w komorze gazowej. Następnie do worka z grubego bawełnianego sukna wsypuje cyjanek potasu z dużego słoja. W tym samym czasie strażnicy usiłują przywiązać mężczyznę do fotela. On opiera się. Krzyczy – „Mamo, nie!!!”. Jeden ze strażników mówi sam – „pamiętaj, jak worek wpadnie do kwasu – od razu się zaciągnij”, ale mężczyzna nic z tego nie rozumie. Ciągle myśli o mamie i o swojej zielonej łączce, którą tak zbrukał w ciągu swojego nędznego życia.

I tutaj kończy się nasza opowieść. Musimy mieć odcinek jednostkowy, bo potrzebujemy miary rzeczy, ale pamiętajmy, że odcinek jednostkowy zapewnia nam tylko pomiar, a jakim odcinkiem będzie nasze życie, będzie zależało tylko od nas.

Autor: Dżony