Była sobie łąka – 30

Była sobie łąka. Soczysta, zielona łąka. Niedaleko rósł las i płynął strumyk. Na środku łąki stał mały biały domek z czerwonym dachem. W szeroko otwartym oknie powiewała biała firanka. Przed domkiem, na ławeczce siedziała młoda dziewczyna. Z daleka ujrzała nadchodzącego młodzieńca, który podążał w stronę jej domu. Na jego widok bardzo się ucieszyła, ponieważ od dawna nikt u niej nie był. Dziewczyna zaprosiła młodzieńca do środka.

Autor: Maria