Była sobie łąka. Soczysta, zielona łąka. Niedaleko rósł las i płynął strumyk. Na środku łąki stał mały biały domek z czerwonym dachem. W szeroko otwartym oknie powiewała biała firanka.
To wspomnienie z mojego dzieciństwa, które upływało właśnie w takiej bajkowej atmosferze.
Lecz te piękne czasy już dawno się skończyły, bo człowiek szybko dorasta i musi iść w świat za pracą i realnym życiem. Miło jest wspominać te czasy, aby się wyciszyć i uspokoić. Nabrać sił do dalszego trudnego i dość ciężkiego codziennego życia.
Autor: A