Na dnie szuflady leżała paczuszka listów, przewiązanych różową wyblakłą wstążeczką. Towarzyszyły jej: biały kamyczek, bukiecik zasuszonych fiołków i stara pożółkła fotografia…
Joanna zamyśliła się, czy te listy należą do mamy? A może do babci? Czy pisał je mężczyzna? Czy kobieta? Czy to listy miłosne, czy są może owocem szczerej przyjaźni?
Joanna postanowiła zabawić się w detektywa.
Autor: Jurek