Na dnie szuflady – 17

Na dnie szuflady leżała paczuszka listów, przewiązanych różową wyblakłą wstążeczką. Towarzyszyły jej: biały kamyczek, bukiecik zasuszonych fiołków i stara pożółkła fotografia.

Na fotografii znajdowała się kobieta w wieku 18, góra 20 lat. Miała na sobie drogo wyglądającą suknię, szeroki kapelusz pełen pawich piór i białą koronkową parasolkę.

– Kim jest ta kobieta? – zapytałem cicho swojego przyjaciela.

– To emigrantka. Odwróć zdjęcie. Podpisana jest jako Jean. Pradziadek ocalił jej życie. Po powrocie do kraju wysłała mu to zdjęcie. Bo widzisz przyjacielu, o dobrych uczynkach pamiętamy zawsze. Nigdy o nim nie zapomniała.

Kiwnąłem głową na potwierdzenie. Kto wie, może kiedyś ja zrobię coś, dzięki czemu będą o mnie pamiętać?

Autor: Ewelina