Wiosenny las przyciągał spacerowiczów delikatną zielenią drzew, świeżą młodziutką trawą i orzeźwiającym zapachem. Aż chciało się wziąć głębszy oddech…
Leśną dróżką szedł młody mężczyzna i kierował się do domu swojej babci. Niósł obiad, który dała mu mama. Babcia była starszą kobietą mieszkającą w lesie, znającą tysiące historii i ballad. Nie mógł się doczekać historii, którą babcia opowie mu dzisiejszego ranka. Miał nadzieję, że kiedyś on sam będzie bohaterem takiej historii.
Autor: Daniel