Czerwcowa noc – 23

Czerwcowa noc pachniała liliami. Rozjaśniały ją pływające światełka, doczepione do wianków, spuszczanych na wodę przez roześmianych ludzi. Sobótka, najkrótsza noc roku. Wiele osób wybrało się na nadrzeczny deptak, by tego wieczoru mieć po prostu kontakt z przyrodą.

Dzieci ze zdziwieniem patrzyły na światełka płynące rzeką, było to coś nowego i zaskakującego.

Wieczór obfitował w dodatkowe atrakcje. Na dużym parkingu, przy rzece, można było podziwiać stare odrestaurowane samochody i motocykle.

Dalej, w kierunku centrum, usytuowano galerię starych fotografii miasta. Jeszcze dalej można było kupić wyroby rękodzieła ludowego i miód. Aleję zakupów kończyło stanowisko zielarskie.

Na parkingu kręciło się wiele osób, które przyjechały samochodami. Również było wielu cyklistów.

Autor: Adam