Nitki babiego lata – 5

Nitki babiego lata snuły się w ciepłym, sierpniowym powietrzu. Zapach nagrzanej ziemi mieszał się z wonią kwiatów i wilgocią, napływającą znad pobliskiej rzeczki. Łąka niedaleko niej była ulubionym miejscem spotkań zakochanej pary. Córka pastora i młody rzemieślnik byli już po słowie. Ciągle jednak przychodzili w miejsce swego pierwszego spotkania i pocałunku.

Autor: Paweł