Różnobarwne drzewa – 36

Różnobarwne drzewa przyciągały wzrok. Złota polska jesień cieszyła oczy. Właśnie wtedy, wspinając się po zboczu, poczułem więź z otoczeniem, taką bezpośrednią, wręcz materialną.

Połoniny, las, słońce i kolorowi ludzie. Jacyś wyciszeni, z oczami pełnymi zadumy, może refleksji. Prawie bez słów, będący częścią tego miejsca i piękna.

Było spokojnie, jesiennie, słonecznie, świątecznie i przyszły marzenia, aby to zachować i przenieść do dni powszednich.

Autor: Celownik