Różnobarwne drzewa przyciągały wzrok. Złota polska jesień cieszyła oczy. Właśnie wtedy, kiedyś, mały zielony ludek pojawił się na Ziemi. Cały ludek przybył na mikrokomecie, która wpłynęła w ziemską atmosferę.
Wszyscy bezpiecznie wylądowali. Rozbiegli się po okolicy i uznali, że planeta bardzo im się podoba. Zaczęli budować domy na drzewach. Rozmawiali ze zwierzętami, ptakami i owadami, a nawet z niektórymi ludźmi.
Ich nazwa w ich rodzimym języku była tak długa i skomplikowana, że ludzie zaczęli ich nazywać po prostu zielonymi ludkami, leśnym ludkiem lub elfami.
Autor: Ewa Damentka