Czerwcowa noc – 4

Czerwcowa noc pachniała liliami. Rozjaśniały ją pływające światełka, doczepione do wianków, spuszczanych na wodę przez roześmianych ludzi. Sobótka, najkrótsza noc roku. Wiele osób wybrało się na wieczorny spacer. Wszędzie słychać było cykanie owadów i szum wiatru. Wianki wyglądały pięknie.

Autor: S

Czerwcowa noc – 3

Czerwcowa noc pachniała liliami. Rozjaśniały ją pływające światełka, doczepione do wianków, spuszczanych na wodę przez roześmianych ludzi. Sobótka, najkrótsza noc roku. Wiele osób wybrało się na wielki bal u królowej elfów. Była to wielka noc, ponieważ raz na sto lat wróżki i elfy mogły się pobrać. W konwaliowym pałacu o aksamitnych ścianach rozstawiono już stoły. Świerszczowa muzyka zaczęła grać. Przybyli wszyscy zaproszeni goście – rozpoczął się bal…

Autor: Ewelina

Czerwcowa noc – 2

Czerwcowa noc pachniała liliami. Rozjaśniały ją pływające światełka, doczepione do wianków, spuszczanych na wodę przez roześmianych ludzi. Sobótka, najkrótsza noc roku. Wiele osób wybrało się na poszukiwanie kwiatu paproci. I choć wydaje się to nieprawdopodobne, jednocześnie odnalazło go dwoje młodych ludzi. Gdy chcieli pobiec i pokazać go wszystkim, coś ich powstrzymało. Popatrzyli na siebie i już wiedzieli. To będzie ich wspólna tajemnica.

Tak też się stało. Od tamtej pory tylko raz w roku, w sobótkową noc, patrzą na zasuszony kwiat ukryty w starej księdze na strychu ich wspólnego domu.

Autor: Kinga

Czerwcowa noc – 1

Czerwcowa noc pachniała liliami. Rozjaśniały ją pływające światełka, doczepione do wianków, spuszczanych na wodę przez roześmianych ludzi. Sobótka, najkrótsza noc roku. Wiele osób wybrało się, żeby oglądać pływające wianki. Widok był niezwykły i przepiękny. Delikatna poświata nad rzeką wyglądała bajkowo. Wrażenie dopełniały odbicia światełek w wodzie. Widok po prostu zapierał dech w piersiach. Warto było to zobaczyć…

Autor: Ewa Damentka

Wiosenny las – 11

Wiosenny las przyciągał spacerowiczów delikatną zielenią drzew, świeżą młodziutką trawą i orzeźwiającym zapachem. Aż chciało się wziąć głębszy oddech…

Leśną dróżką szedł młody mężczyzna i w pewnej chwili usłyszał delikatny szelest w zaroślach. Zatrzymał się, jednak cisza nastała… Ruszył dalej, krok po kroku, w stronę zarośniętych drzew. Nagle zauważył, że pod drzewem w zaroślach leży mała sarenka, a niedaleko niej przemknęły jakieś małe zwierzątka. Mężczyzna westchnął i cicho wyszeptał: „Wiosna wszystko budzi się do życia. I mnie też chce się żyć”.

Autor: Monika

Wiosenny las – 10

Wiosenny las przyciągał spacerowiczów delikatną zielenią drzew, świeżą młodziutką trawą i orzeźwiającym zapachem. Aż chciało się wziąć głębszy oddech…

Leśną dróżką szedł młody mężczyzna i rozmawiał z towarzyszącą mu kobietą. Razem szli do miasta. Spotkali po drodze kilku przyjaciół. Przez cały czas gadali, aż stracili poczucie czasu.

Autor: S

Wiosenny las – 9

Wiosenny las przyciągał spacerowiczów delikatną zielenią drzew, świeżą młodziutką trawą i orzeźwiającym zapachem. Aż chciało się wziąć głębszy oddech…

Leśną dróżką szedł młody mężczyzna i zbierał ślimaki, by przenieść je później w bezpieczne miejsce. Gdy był dzieckiem, dostał od dziadka ślimaka winniczka, którego bardzo lubił. Wspólnie z dziadkiem wymyślali różne zabawy z winniczkiem w roli głównej. Po pewnym czasie, za namową dziadka, wypuścił ślimaka na wolność. Ponieważ nie umiał go odróżnić od innych, nabrał zwyczaju, by ratować wszystkie napotkane ślimaki przed rozdeptaniem lub rozjechaniem przez rowerzystów.

Teraz wspominał dziadka i zbierając kolejne ślimaki ze ścieżki, cieszył się, że spędził z dziadkiem wiele pięknych chwil…

Autor: Ewa Damentka

Wiosenny las – 8

Wiosenny las przyciągał spacerowiczów delikatną zielenią drzew, świeżą młodziutką trawą i orzeźwiającym zapachem. Aż chciało się wziąć głębszy oddech…

Leśną dróżką szedł młody mężczyzna i widać było, że ten spacer, a raczej marsz, sprawia mu ogromną radość. Był wysportowany. Krok miał sprężysty i można przypuszczać, że ten marsz jest dla niego częstym treningiem, dzięki czemu ma tak wspaniałą sylwetkę. Szedł sam, ale myśli jego krążyły wokół innej osoby, jego ukochanej dziewczyny, która niestety nie mogła mu dzisiaj towarzyszyć. Musiała wyjechać służbowo, ale wróci za parę tygodni i znowu będą razem. Będą się cieszyć sobą i również razem maszerować przez las, ciesząc się budzącą się wiosną.

Autor: Alicja

Wiosenny las – 7

Wiosenny las przyciągał spacerowiczów delikatną zielenią drzew, świeżą młodziutką trawą i orzeźwiającym zapachem. Aż chciało się wziąć głębszy oddech…

Leśną dróżką szedł młody mężczyzna i dziewczyna, jego ukochana. Przyszli szukać oznak wiosny, jakie wiosenne roślinki obudziły się i jakie ptaszki śpiewają, nawołując się w pary.

Na wiosnę przyroda budzi się do nowego życia i ludziom to też daje radość i nadzieje na lepszy świat.

Autor: Bożena

Na dnie szuflady – 42

Na dnie szuflady leżała paczuszka listów, przewiązanych różową wyblakłą wstążeczką. Towarzyszyły jej: biały kamyczek, bukiecik zasuszonych fiołków i stara pożółkła fotografia. Każdy z tych przedmiotów miał coś ważnego do powiedzenia innym mieszkańcom szuflady. Jednak wstydziochy to były niesamowite. Żadne z nich nie chciało puścić pary z gęby, w obawie przed oceną innych. Nastała więc cisza, która trwa po dziś dzień.

Sprawdź, może ktoś z twojego otoczenia, chce ci coś ważnego powiedzieć, tylko się wstydzi.

Autor: Bubulubu