Różnobarwne drzewa – 16

Różnobarwne drzewa przyciągały wzrok. Złota polska jesień cieszyła oczy. Właśnie wtedy pewien altruista zrozumiał, że może pomóc innym ludziom tylko wtedy, jeśli najpierw pokocha sam siebie. Zaczął się tego uczyć. Początkowo szło mu opornie, ale wreszcie pokochał siebie piękną, zdrową miłością.

Wtedy cały świat otworzył się przed nim, a altruista zrozumiał, że on też już jest gotowy. Jeśli zajdzie taka potrzeba, dowie się o tym i zacznie pomagać światu, ludziom i sobie samemu.

A na razie, kochając siebie, uczy się brać od innych i zaczyna rozumieć, że zarówno świat, jak i inni ludzie, chcą mu pomóc i otaczają go swoją opieką.

Autor: Jagoda

Różnobarwne drzewa – 13

Różnobarwne drzewa przyciągały wzrok. Złota polska jesień cieszyła oczy. Właśnie wtedy Ciotka z Kanapy zawsze porządkowała zapasy w swojej piwniczce.

Teraz też tak robi. Najstarsze słoiczki wynosi do kuchni. Najnowsze przetwory układa na półkach. Przegląda, czym może podzielić się z rodziną i znajomymi. Planuje, jakie przetwory zrobić jeszcze przed zimą…

A potem siada w saloniku, przed ciepłym kominkiem, wyciąga druty i robi kolejny ciepły sweterek.

Autor: Jagoda

Różnobarwne drzewa – 12

Różnobarwne drzewa przyciągały wzrok. Złota polska jesień cieszyła oczy. Właśnie wtedy przyszedł na świat młody rydz. Nawet nie wiedział, że swoim kolorem bardzo pasuje do otoczenia. Zaczął rosnąć. W pobliżu rosła cała rodzina rydzów – i dużych, i małych.

A drzewa dookoła gubiły kolorowe liście, więc trudno było te rydze zauważyć.

Ciekawe czy się uchowają, czy trafią do czyjegoś garnka lub na patelnię?

Autor: Mgiełka-Iskierka

Różnobarwne drzewa – 11

Różnobarwne drzewa przyciągały wzrok. Złota polska jesień cieszyła oczy. Właśnie wtedy, w pewne przyjemne, ciepłe popołudnie, leśny parking zgromadził miłośników podróży i motocykli.

Różnorodne maszyny i stroje motocyklistów wtapiały się w najróżniejsze kolory liści.

Czas był piękny, jeszcze w miarę ciepło na podróż motocyklem i jednocześnie towarzyszyło mu piękno wczesnojesiennej przyrody.

Autor: Adam

Różnobarwne drzewa – 10

Różnobarwne drzewa przyciągały wzrok. Złota polska jesień cieszyła oczy. Właśnie wtedy spojrzała w bok i zobaczyła idącą starszą kobietę. Przypomniała sobie dawne czasy, kiedy była dzieckiem. Przychodziła do tego parku z mamą. Jesienią zbierały kasztany, żołędzie i liście, z których układały bukiety. Wiosną zaś cieszyły się piękną zielenią, rozkwitającymi kwiatami i przepięknym zapachem bzu, lip i jaśminów. Wiosna jest piękna, budzi do życia przyrodę. Natomiast jesień, zwiastująca koniec tego życia, jest również piękna i wcale nie nastraja pesymistycznie.

Autor: Krystyna

Różnobarwne drzewa – 9

Różnobarwne drzewa przyciągały wzrok. Złota polska jesień cieszyła oczy. Właśnie wtedy kobieta, spacerująca samotnie po parku, ujrzała parę staruszków. Mimo dojrzałego wieku, trzymali się za ręce. Widok ich ujął kobietę za serce. Odezwała się do nich. Rozmowa potoczyła się miło i wartko. Dwoje starszych ludzi rozmawiało bardzo chętnie. Opowiedzieli kobiecie kawałek swojego życia. Wiele lat po wojnie pracowali w PCK, do którego przychodziła pewna młoda kobieta. Poszukiwała swojego chłopaka, który poszedł na wojnę i zaginął. PCK, po dłuższych poszukiwaniach, dostał informację, że ów mężczyzna zginął podczas bitwy. Kobieta nie dawała za wygraną. Wciąż przychodziła do PCK i dowiedziała się, że zginął na terenie Anglii. Poprosiła, aby PCK skontaktował się z podobną organizacją w Anglii. Wierzyła i czuła, że jej chłopak żyje… Okazało się, że był ranny. Uratował go angielski rolnik.

Dzięki owej kobiecie dwojgu starym ludziom nie zabrakło determinacji w poszukiwaniu swojego syna. Po wielu miesiącach radości nie było końca… W czasie złotej polskiej jesieni spotkali się wszyscy razem. Rodzice odzyskali syna. On odzyskał rodziców, narzeczoną i dziecko. Gdy wyjeżdżał na wojnę, nie wiedział, że ona jest w ciąży.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Różnobarwne drzewa – 8

Różnobarwne drzewa przyciągały wzrok. Złota polska jesień cieszyła oczy. Właśnie wtedy jest cudowna pogoda do spacerów – nawet dla alergików. Powietrze jest rześkie i wolne od wielu pyłków, które wiosną są kłopotliwe dla chorych. Temperatura jest również przyjazna. Można zapuszczać się spokojnie w bardzo odległe zakątki, cieszyć się spacerem, pięknymi widokami oraz towarzystwem osób, z którymi wędrujemy…

Autor: Ewa Damentka

Różnobarwne drzewa – 7

Różnobarwne drzewa przyciągały wzrok. Złota polska jesień cieszyła oczy. Właśnie wtedy jesień zamienia się w malarza. Nie potrzebuje sztalug. Chodzi po Ziemi z pędzlem i paletą, malując drzewa, liście i trawy swoimi ciepłymi barwami. Tworzy takie cudeńka, że cieszą oczy i na długo zostają w pamięci obserwatorów.

dla Bożenki napisała Ewa Damentka