Była sobie łąka – 15

Była sobie łąka. Soczysta, zielona łąka. Niedaleko rósł las i płynął strumyk. Na środku łąki stał mały biały domek z czerwonym dachem. W szeroko otwartym oknie powiewała biała firanka, przez którą patrzył mały starszy pan. Na widok natury za oknem zebrało mu się na wspomnienie młodości, wypełnionej niezwykłymi przygodami, o których można by było niejedną książkę napisać. Niestety, nastąpił koniec świata. Starszy pan umarł. Wstał z martwych. Spokojnym krokiem udał się na Sąd Ostateczny.

Autor: Bubulubu