Była sobie łąka. Soczysta, zielona łąka. Niedaleko rósł las i płynął strumyk. Na środku łąki stał mały biały domek z czerwonym dachem. W szeroko otwartym oknie powiewała biała firanka, zza której spoglądała smętnie mała dziewczynka. Dziewczynka była chora i nie mogła od dawna bawić się na tej łące. Myślała, jak to by było wspaniale, gdyby mogła popłynąć tym strumykiem do swej bajkowej krainy.
Autor: Jurek