Czerwcowa noc – 7

Czerwcowa noc pachniała liliami. Rozjaśniały ją pływające światełka, doczepione do wianków, spuszczanych na wodę przez roześmianych ludzi. Sobótka, najkrótsza noc roku. Wiele osób wybrało się świętować do pobliskich barów i restauracji. Piwo lało się strumieniami, a wśród piwoszy krążyły niesamowite legendy. Każdy miał swoją wersję, skąd pochodziło to święto.

Autor: AW

Czerwcowa noc – 6

Czerwcowa noc pachniała liliami. Rozjaśniały ją pływające światełka, doczepione do wianków, spuszczanych na wodę przez roześmianych ludzi. Sobótka, najkrótsza noc roku. Wiele osób wybrało się na coroczny festyn urządzany przez włodarzy miasta. Były fajerwerki i mnóstwo zabawy. Największą radochę miały dzieci, które po prostu kochały puszczać wianki.

Autor: Karolina

Czerwcowa noc – 5

Czerwcowa noc pachniała liliami. Rozjaśniały ją pływające światełka, doczepione do wianków, spuszczanych na wodę przez roześmianych ludzi. Sobótka, najkrótsza noc roku. Wiele osób wybrało się na romantyczny spacer. Światełka budowały nastrój. Kilka par świętowało swoje rocznice. Wszyscy czekali na kolejną świętojańską noc.

Autor: Daniel

Czerwcowa noc – 4

Czerwcowa noc pachniała liliami. Rozjaśniały ją pływające światełka, doczepione do wianków, spuszczanych na wodę przez roześmianych ludzi. Sobótka, najkrótsza noc roku. Wiele osób wybrało się na wieczorny spacer. Wszędzie słychać było cykanie owadów i szum wiatru. Wianki wyglądały pięknie.

Autor: S

Czerwcowa noc – 3

Czerwcowa noc pachniała liliami. Rozjaśniały ją pływające światełka, doczepione do wianków, spuszczanych na wodę przez roześmianych ludzi. Sobótka, najkrótsza noc roku. Wiele osób wybrało się na wielki bal u królowej elfów. Była to wielka noc, ponieważ raz na sto lat wróżki i elfy mogły się pobrać. W konwaliowym pałacu o aksamitnych ścianach rozstawiono już stoły. Świerszczowa muzyka zaczęła grać. Przybyli wszyscy zaproszeni goście – rozpoczął się bal…

Autor: Ewelina

Czerwcowa noc – 2

Czerwcowa noc pachniała liliami. Rozjaśniały ją pływające światełka, doczepione do wianków, spuszczanych na wodę przez roześmianych ludzi. Sobótka, najkrótsza noc roku. Wiele osób wybrało się na poszukiwanie kwiatu paproci. I choć wydaje się to nieprawdopodobne, jednocześnie odnalazło go dwoje młodych ludzi. Gdy chcieli pobiec i pokazać go wszystkim, coś ich powstrzymało. Popatrzyli na siebie i już wiedzieli. To będzie ich wspólna tajemnica.

Tak też się stało. Od tamtej pory tylko raz w roku, w sobótkową noc, patrzą na zasuszony kwiat ukryty w starej księdze na strychu ich wspólnego domu.

Autor: Kinga

Czerwcowa noc – 1

Czerwcowa noc pachniała liliami. Rozjaśniały ją pływające światełka, doczepione do wianków, spuszczanych na wodę przez roześmianych ludzi. Sobótka, najkrótsza noc roku. Wiele osób wybrało się, żeby oglądać pływające wianki. Widok był niezwykły i przepiękny. Delikatna poświata nad rzeką wyglądała bajkowo. Wrażenie dopełniały odbicia światełek w wodzie. Widok po prostu zapierał dech w piersiach. Warto było to zobaczyć…

Autor: Ewa Damentka