Ciemność zgęstniała… Pochłonęła wszystkie kolory i całe światło. Na szczęście nie trwało to długo… W najczarniejszych czasach, w najmniej oczekiwanym miejscu, pojawiło się światło. Początkowo było malutkie. Rosło jednak z każdą chwilą, przynosząc nadzieję i kolory.
Światło rosło, rozświetlając wszystkie zakamarki i dając radość i ufność tym, którzy zwątpili. Świat odrodził się na nowo, a ludzie byli bardziej świadomi i mądrzejsi o nowe doświadczenia…
Już wiedzieli, że bardzo wiele od nich zależy – od nich, od ich przekonań, motywacji, nastawienia i podejmowanego działania.
Z ufnością patrzyli w przyszłość, wierząc, że tym razem, po tylu bolesnych doświadczeniach, nauczą się utrzymywać pokój i współpracę, zarówno między pojedynczymi ludźmi, jak i rodzinami, grupami społecznymi oraz całymi narodami…
Autor: Ewa Damentka