Ciemność zgęstniała – 19

Ciemność zgęstniała… Pochłonęła wszystkie kolory i całe światło. Na szczęście nie trwało to długo… W najczarniejszych czasach, w najmniej oczekiwanym miejscu, pojawiło się światło. Początkowo było malutkie. Rosło jednak z każdą chwilą, przynosząc nadzieję i… radość.

Światło zaczęło przebijać się coraz bardziej i bardziej. Ciemność, widząc, jak bardzo światło się rozwija, poczuła ogień w swoim sercu. Sprawy przybrały interesujący kierunek. Światło z ciemnością zaczęli chodzić ze sobą, przepełnieni kwitnącą miłością. Pobrali się. Pojawiły się dzieci i żyli długo i szczęśliwie…

Autor: Bubulubu