Ciemność zgęstniała – 29

Ciemność zgęstniała… Pochłonęła wszystkie kolory i całe światło. Na szczęście nie trwało to długo… W najczarniejszych czasach, w najmniej oczekiwanym miejscu, pojawiło się światło. Początkowo było malutkie. Rosło jednak z każdą chwilą, przynosząc nadzieję i wiarę w lepsze jutro. Rosło każdego dnia, każdej chwili, przynosząc coraz większą jasność, a co za tym idzie radość i miłość. Rosło powoli, lecz skutecznie, aż pewnego razu rozbłysło całą swą energią, zapoczątkowując nowy piękny, dobry świat, pełen miłości i wiary w ludzi oraz nowy lepszy, kolejny dzień.

Autor: Silwa