Czerwcowa noc pachniała liliami. Rozjaśniały ją pływające światełka, doczepione do wianków, spuszczanych na wodę przez roześmianych ludzi. Sobótka, najkrótsza noc roku. Wiele osób wybrało się do parku, do letniego kina.
Letni repertuar łączył historię i przygodę.
Starsi podczas projekcji przypominali sobie fakty z dawnych lat, dzieci uczyły się czegoś nowego.
Nastrój był bardzo przyjemny, było gwarno. Cieszył bardzo fakt, że młodzież z ciekawością oglądała i uczyła się historii. Zagadnienia związane z Powstaniem Warszawskim wywoływały duże zainteresowanie.
Autor: Adam