Czerwcowa noc pachniała liliami. Rozjaśniały ją pływające światełka, doczepione do wianków, spuszczanych na wodę przez roześmianych ludzi. Sobótka, najkrótsza noc roku. Wiele osób wybrało się na wyprawę w góry, by z lepszej perspektywy obserwować pokazy lotnicze. Górom jednak zrobiło się głupio, że są takie wysokie i samolotom przeszkadza to w lataniu. Postanowiły więc na czas pokazów poobniżać swoje szczyty, by żaden z samolotów się nie rozbił.
To bardzo miło z ich strony, że tak się zachowały.
Autor: Bubulubu