Czerwcowa noc pachniała liliami. Rozjaśniały ją pływające światełka, doczepione do wianków, spuszczanych na wodę przez roześmianych ludzi. Sobótka, najkrótsza noc roku. Wiele osób wybrało się do ogrodów bolońskich. Wśród różnorodnych kwiatów, palm i innych roślin można było znaleźć spokój.
Autor: Monika