Delikatna mgiełka – 26

Delikatna mgiełka unosiła się nad łąkami. Pierwsze promienie wschodzącego słońca łagodnie oświetlały rzekę, mgiełkę, łąki i drobniutką sylwetkę skowronka, którego poranny śpiew pieścił uszy i cieszył serca słuchaczy.

Na prastarym brzegu Wisły, nieopodal bujnego lasu, znajdowała się huśtawka, na której leżała książka. Książka „Misjonarz” miała prześliczną starą oprawę z tytułem wytłoczonym pięknym pismem. Dziwne było to, że nikt po dłuższym czasie nie pojawił się po nią.

Czekała na to, aby ktoś ją zabrał do siebie i zaczął czytać, bądź przeglądać. Niestety, nadchodząca noc nic nie zmieniła i książka nadal pozostała samotna w swojej ciszy.

Autor: Lusi