Delikatna mgiełka unosiła się nad łąkami. Pierwsze promienie wschodzącego słońca łagodnie oświetlały rzekę, mgiełkę, łąki i drobniutką sylwetkę skowronka, którego poranny śpiew pieścił uszy i cieszył serca słuchaczy.
Na prastarym brzegu Wisły zatrzymała się wycieczka rowerzystów. Często przerwy w jeździe służą pożywieniu się lub naprawianiu sprzętu, teraz zatrzymano się, bo widok był przepiękny. Dodatkowo grupa zrobiła zdjęcia.
Mimo wczesnej pory było bardzo ciepło. Cykliści wykorzystali to, by się schłodzić w wodach tej pięknej rzeki.
Później grupa usiadła na kamieniach, by omówić plan dalszej jazdy. Droga mogłaby biec wzdłuż torów kolejowych lub bardzo wąskimi, leśnymi dróżkami. Ktoś wpadł na wspaniały pomysł, aby grupa podzieliła się, by spotkać się razem w umówionym miejscu.
Autor: Adam