Gromadka dzieci siedziała na puchatym dywanie przy rozpalonym kominku. Ogień wesoło buzował, oświetlając ciepłym blaskiem ich zasłuchane twarzyczki.
Dzieci wpatrzone były w babcię, która siedziała na bujanym fotelu i opowiadała im bajkę o rybach, które mieszkały niegdyś w akwarium dziadka.
W dużym akwarium pływało tylko kilka pięknych, dużych ryb. Były one przyniesione przez dziadka, jako małe osobniki, bezpośrednio z okolic ich naturalnego przebywania. Dziadek był podróżnikiem. Do tego rozumiał przekaz ryb, które, już będąc w akwarium, opowiadały w dzień Wigilijny historię swoich dawnych okolic.
Autor: Adam