Kiedyś, dawno, dawno temu, pewnej zimowej nocy urodził się mały chłopczyk. Mama przytuliła go z miłością, a Tata patrzył na niego kochającym wzrokiem i z nadzieją w sercu, że w przyszłości osiągnie pełnię szczęścia, spotka miłość swego życia i będzie tak szczęśliwy, jak oni w tej chwili. Patrząc na niego, już teraz rodzice zastanawiają się, jak go prowadzić i jak go pokierować, żeby był takim człowiekiem, który będzie szczęśliwy i będzie dawał szczęście…
Autor: Paweł