Kiedyś, dawno, dawno temu, pewnej zimowej nocy urodził się mały chłopczyk. Mama przytuliła go z miłością, a Tata patrzył na niego kochającym wzrokiem i z nadzieją w sercu, bo – tak jak i inni ludzie – cieszył się na urodziny tego maleństwa.
Chłopczyk dorósł, stał się mężczyzną i wypełnił swoje przeznaczenie. Zbawił świat.
A my wciąż o tym pamiętamy i z radością spotykamy się, żeby świętować jego narodziny i wielką obietnicę, która została dana ludziom.
Autor: Ewa Damentka