Na dnie szuflady leżała paczuszka listów, przewiązanych różową wyblakłą wstążeczką. Towarzyszyły jej: biały kamyczek, bukiecik zasuszonych fiołków i stara pożółkła fotografia…
Kobieta otworzyła szufladę i ożyły wspomnienia… Biały kamyczek był znad rzeki, gdzie wspólnie spacerowała z ukochanym. Fiołki dostała od niego na znak sympatii, a fotografię podarował jej przed pójściem na wojnę. Listy pisał z frontu.
Zostały tylko wspomnienia i tych kilka drobiazgów po nim, bo nie wrócił z wojny…
Ale wspomnienia też mogą być piękne.
Autor: Bożena