Na dnie szuflady leżała paczuszka listów, przewiązanych różową wyblakłą wstążeczką. Towarzyszyły jej: biały kamyczek, bukiecik zasuszonych fiołków i stara pożółkła fotografia.
Starsza pani, siedząca w fotelu, otulona ciepłym pledem, wstała i zajrzała do szuflady. Powróciły wspomnienia. Zaczęła czytać listy po raz nie wiadomo który. Były to listy od chłopca ze starej pożółkłej fotografii. Był w wojsku, kiedy je pisał. Przerzucali go w różne miejsca. Biały kamyczek był znad polskiego morza.
Była jego żoną przez wiele, wiele lat. Po tym, jak oświadczył się jej z bukiecikiem fiołków w ręku. Żyli ze sobą długo i szczęśliwie. I mimo, że odszedł, to dzięki wspomnieniom, dalej są razem.
Autor: Danuta Majorkiewicz