Na dnie szuflady – 31

Na dnie szuflady leżała paczuszka listów, przewiązanych różową wyblakłą wstążeczką. Towarzyszyły jej: biały kamyczek, bukiecik zasuszonych fiołków i stara pożółkła fotografia, należąca do dziewczyny o imieniu Apolonia, która zakochała się w młodym księciu, lecz jej miłość nie mogła być spełniona.

Spotkali się na balu. On był gościem, a ona służącą. Od pierwszego wejrzenia się zakochali. Spotykali się po kryjomu, żeby ich nikt nie widział, bo o ich miłości nikt nie mógł się dowiedzieć…

Pewnego dnia on wyjechał, a ona została. Pisali do siebie listy. Tęskniła za nim. Każdego wieczora czytała listy od niego. To ją uspokajało i nie pozwoliło zapomnieć o nim. Zawsze go kochała. Pomimo, że już nigdy się nie zobaczyli, to ta miłość pozostała…

Autor: B