Polną drogą szedł samotny wędrowiec. Posłuchał głosu serca i opuścił rodzinny dom, by w szerokim, wielkim świecie znaleźć to, czego dotąd brakowało mu w życiu. Szedł dziarskim krokiem i rozglądał się ciekawie dookoła, ponieważ nie wiedział, co to jest, a bardzo zależało mu, żeby to odnaleźć.
W pewnej chwili zobaczył bezkresną przestrzeń błękitnego oceanu. Stojąc na piaszczystej plaży zrozumiał, że to, czego chciał i szukał, kryło się w bezkresnym oceanie. Była to czysta, niczym nieskrępowana wolność.
Autor: Ewelina