Polną drogą – 16

Polną drogą szedł samotny wędrowiec. Posłuchał głosu serca i opuścił rodzinny dom, by w szerokim, wielkim świecie znaleźć to, czego dotąd brakowało mu w życiu. Szedł dziarskim krokiem i rozglądał się ciekawie dookoła, ponieważ nie wiedział, co to jest, a bardzo zależało mu, żeby to odnaleźć.

W pewnej chwili zobaczył źródło krystalicznie czystej wody. Wyglądało jak fontanna. Na jej brzegu siedziała młoda dziewczyna. Było w niej coś dziwnego, eterycznego wręcz. Nie przypominała człowieka. Gdy go dostrzegła, uśmiechnęła się słodko.

– Co to za miejsce? – zapytał zaintrygowany wędrowiec.

– Fontanna wszelkiej wiedzy. Wystarczy jeden łyk i posiądziesz całą wiedzę, znaną ludzkości. Jednak strzeż się! Każda wiedza ma swą cenę. I dla każdego jest ona inna.

– Skąd o tym wiesz?

– Strzegę tego źródła od tysięcy lat. Jest moim domem.

– Kim właściwie jesteś?

– Wiedzą.

Autor: Ewelina