Różnobarwne drzewa – 21

Różnobarwne drzewa przyciągały wzrok. Złota polska jesień cieszyła oczy. Właśnie wtedy wirtualna rzeczywistość otoczyła cały świat. Okazało się jednak, że był to świat jednego człowieka. A wirtual był bardzo zanieczyszczony. Wysypisko śmieci, śmieciarki, brud, smród i ubóstwo, a wszędzie latały muchy.

„W takim świecie nie da się żyć” – pomyślał człowiek, do którego należał ten świat – „Przecież powinno być inaczej”. Zdał sobie sprawę, że jest to fałszywy świat. A on sam stał się ofiarą złośliwego ataku hakerskiego. Zakasał rękawy, wziął się do roboty i zaczął pracować nad naprawą skutków tego ataku i nad wykształceniem lepszych zabezpieczeń. Rozpoczął od wykrycia źródła i zdał sobie sprawę, że tkwiło ono w nim samym, kreując fałszywą i krzywdzącą Wirtualandię.

Zdał sobie sprawę, że realny świat jest ciekawszy, ponieważ jest w nim o wiele więcej radości i ciekawych zdarzeń.

Nastąpiło wielkie czyszczenie, które trwa nadal, ponieważ sam zainteresowany chce, żeby było zrobione porządnie.

A gdy już się ono zakończy, to równocześnie rozpocznie się prawdziwe życie.

Autor: Bubulubu