Różnobarwne drzewa przyciągały wzrok. Złota polska jesień cieszyła oczy. Właśnie wtedy widziano grupę osób, które bardzo się cieszyły, będąc we własnym otoczeniu.
Każda osoba, zarówno już obecna, jak i nowo przybyła, mogła czuć się swobodnie, będąc dokładnie taką, jaką jest i nie musząc nikogo udawać.
Społeczność ta rozrastała się, gdyż działała moc przyciągania osób, które się w niej znajdowały.
Każdy kto chciał, z czasem stawał się taką osobą, jaką inni ludzie chcieliby być…
Autor: Bubulubu