Przy pięknej, starej toaletce usiadła młoda dziewczyna. Z szuflady wyjęła jasny, rogowy grzebień i zaczęła rozczesywać swoje gęste, lśniące włosy. Uśmiechała się do swojego odbicia w lustrze, bo jeszcze pamiętała swój poranny sen. Śniła w nim, że pływała statkiem po morzach i oceanach. Była zachwycona, ale niestety to był tylko piękny sen, który prysł jak bańka mydlana.
Autor: Ania