Na dnie szuflady leżała paczuszka listów, przewiązanych różową wyblakłą wstążeczką. Towarzyszyły jej: biały kamyczek, bukiecik zasuszonych fiołków i stara pożółkła fotografia, przedstawiająca biegające po ogrodzie dzieci. Dalej były kolejne zdjęcia… Widać było na nich, jak jedno z dzieci dostało piłką plażową w głowę i zaczęło płakać. W tle pojawiła się mama dzieci, która natychmiast zareagowała, przynosząc dzieciom lemoniadę i ciastka. Wtenczas dzieci zerwały się do jedzenia i na ich twarzach pojawił się uśmiech.
Autor: Lusi