Nitki babiego lata – 6

Nitki babiego lata snuły się w ciepłym, sierpniowym powietrzu. Zapach nagrzanej ziemi mieszał się z wonią kwiatów i wilgocią, napływającą znad pobliskiej rzeczki. Nagle rozległ się głośny trzask. Błysk światła ukazał międzywymiarową bramę, przez którą przeszło dwoje ludzi. Ubrani w czarne szaty rozpoczęli poszukiwanie wybrańca.

Autor: S

Czerwcowa noc – 4

Czerwcowa noc pachniała liliami. Rozjaśniały ją pływające światełka, doczepione do wianków, spuszczanych na wodę przez roześmianych ludzi. Sobótka, najkrótsza noc roku. Wiele osób wybrało się na wieczorny spacer. Wszędzie słychać było cykanie owadów i szum wiatru. Wianki wyglądały pięknie.

Autor: S

Wiosenny las – 10

Wiosenny las przyciągał spacerowiczów delikatną zielenią drzew, świeżą młodziutką trawą i orzeźwiającym zapachem. Aż chciało się wziąć głębszy oddech…

Leśną dróżką szedł młody mężczyzna i rozmawiał z towarzyszącą mu kobietą. Razem szli do miasta. Spotkali po drodze kilku przyjaciół. Przez cały czas gadali, aż stracili poczucie czasu.

Autor: S

Ciemność zgęstniała – 24

Ciemność zgęstniała… Pochłonęła wszystkie kolory i całe światło. Na szczęście nie trwało to długo… W najczarniejszych czasach, w najmniej oczekiwanym miejscu, pojawiło się światło. Początkowo było malutkie. Rosło jednak z każdą chwilą, przynosząc nadzieję i śmiech. Wszyscy się cieszyli. Wyprawili ogromną ucztę. Wszystko dobrze się skończyło.

Autor: S