Wiosenny las przyciągał spacerowiczów delikatną zielenią drzew, świeżą młodziutką trawą i orzeźwiającym zapachem. Aż chciało się wziąć głębszy oddech…
Leśną dróżką szedł młody mężczyzna i popijał herbatę. Herbata pochodziła z leśnych roślin, była w termosie, a ugotowano ją na piecu kaflowym.
Spacer i wdychanie wiosennego ciepłego powietrza powodowały niemalże euforię. Mężczyzna, popijając resztki świetnej herbaty, był gotów się nią dzielić nawet z każdym napotkanym zwierzęciem.
Wiosenny czas to radość i nadzieja. To również czas porządków i to już mniej bawiło piechura, bo po powrocie do domu zaplanowane było odkurzanie. Młodzieniec cieszył się jednak obecną chwilą i wędrował w coraz głębszy las.
Autor: Adam