Wiosenny las przyciągał spacerowiczów delikatną zielenią drzew, świeżą młodziutką trawą i orzeźwiającym zapachem. Aż chciało się wziąć głębszy oddech…
Leśną dróżką szedł młody mężczyzna i ciekawie przypatrywał się zielonym listkom oraz trawie. Układał w głowie bajkę dla swojego malutkiego synka. Chłopczyk miał silną alergię i nie mógł spacerować po lesie i łące o tej porze roku. Tracił więc widok świeżutkich, dopiero co rozwiniętych listków drzew i świeżej trawy. Mężczyzna zrobił kilka zdjęć i układał w głowie bajkę o małym zajączku, który kica po wiosennym lesie pierwszy raz w życiu. I po raz pierwszy poznaje młodziutkie pędy, listki i trawę. Wita się z gąsienicami i żabami. Ciekawy świata kica od drzewa do drzewa, poznając dokładnie cały las…
Tata pomyślał sobie, że opowiadanie bajki połączy z zabawą – lepieniem z plasteliny drzew, traw, listków i gąsienic – oraz z kicaniem z synkiem po całym pokoju. „Może żona też da się do tego kicania namówić” – westchnął w myśli.
Autor: Ewa Damentka