Wiosenny las – 25

Wiosenny las przyciągał spacerowiczów delikatną zielenią drzew, świeżą młodziutką trawą i orzeźwiającym zapachem. Aż chciało się wziąć głębszy oddech…

Leśną dróżką szedł młody mężczyzna i ciągnął ze sobą wielką, ciężką walizkę. Wysiadł o jedną stację za wcześnie, więc postanowił pójść na skróty.

Tak właśnie znalazł się w lesie, wśród spacerujących bez walizek ludzi. Ciężar powoli dawał się we znaki. Postanowił więc odsapnąć nieco. Nałożył czapkę na oczy, tak żeby mrużąc oczy popatrzeć na słońce. Dał sobie kilka minut na pobycie z lasem, sam na sam. Potem wyciągnął komórkę, ustawił nawigację, wziął walizkę i ruszył dalej.

Autor: Ewa Majewska