Wiosenny las przyciągał spacerowiczów delikatną zielenią drzew, świeżą młodziutką trawą i orzeźwiającym zapachem. Aż chciało się wziąć głębszy oddech…
Leśną dróżką szedł młody mężczyzna i słuchał muzyki w telefonie komórkowym. Im głośniej nastawiał muzykę, tym przyroda dookoła wydawała się coraz głośniejsza.
Ów mężczyzna odczuł, że przyroda chce mu coś powiedzieć. Nastawił jednak odbiornik jeszcze głośniej.
W odpowiedzi, dźwięki przyrody stały się jeszcze mocniejsze. Te połączone hałasy były już nie do zniesienia i łatwiej było wyłączyć odbiornik niż przyrodę.
Zdezorientowany wędrowiec wyłączył wreszcie telefon, by sprawdzić, co się będzie działo.
Dźwięki lasu niemalże natychmiast stały się dużo bardziej przyjemne i kojące.
Być może wniosek z tego jest taki, że warto zagłuszać hałas cywilizacji, a nie przyrody, która jest silniejsza od człowieka.
Autor: Adam