Wiosenny las przyciągał spacerowiczów delikatną zielenią drzew, świeżą młodziutką trawą i orzeźwiającym zapachem. Aż chciało się wziąć głębszy oddech…
Leśną dróżką szedł młody mężczyzna i obejmując piękną dziewczynę, uśmiechał się. Długo zabiegał o jej względy. Im bardziej jej pragnął, tym bardziej wiedział, że nie będzie łatwo. Przełom nastąpił w chwili, gdy zaczynał tracić nadzieję i mniej się starał.
Czasami, tak bywa w życiu, że nadmierne staranie się, wręcz narzucanie, nie daje szans na zrealizowanie celu.
Autor: Krystyna